Każdy ma swój ulubiony program Disney Channel, mimo że wydaje się, że zmienia się wraz z porami roku. Było tak wiele gwiazd Disneya, które pojawiły się i zniknęły, a niewiele pozostało na dłuższą metę, czy to we własnych programach, czy z odgałęzieniami serii Disneya.
Ale wiele byłych gwiazd Disney Channel odnosi dziś wiele sukcesów, przenosząc się z domu myszy. Pod pewnymi względami nie mogą jednak dorównać poziomowi tworzenia hitów w ich poprzednich programach.
Oczywiście nie oznacza to, że nie próbowali. Od śpiewania po ponowne uruchomienie swoich wcześniejszych sukcesów w Disneyu, dwie konkretne gwiazdy stworzyły własne dziedzictwo, oprócz występów z lat 2000.
Według IMDb najbardziej udanymi programami w historii Disney Channel są „To takie kruk” i „Czarodzieje z Waverly Place”. Nie jest to zaskakujące dla nikogo, kto dorastał, oglądając wspólnie programy, które obejmowały lata 2003-2012.
Ale dowiedzenie się, że Selena Gomez i Raven-Symoné mieli wielkich twórców hitów i są zasadniczo członkami rodziny królewskiej Disneya, może być nieco zaskakujące dla dorosłych, którzy dorastali oglądając dwa programy dla nastolatków i nastolatków.
Z drugiej strony „Czarodzieje z Waverly Place” pobili wyższy rekord niż sitcom Ravena. Według IMDb „Wizards” zakończyło bieg z 106 odcinkami, całkiem skutecznie wysyłając Selenę Gomez do sławy.
Raven-Symoné, ze swojej strony, w dużej mierze położyła się na chwilę po zakończeniu swojego programu. Ale potem z powodzeniem przestawiła się na główny program talk show dzięki „Widokowi”, co było pewnym zaskoczeniem dla jej młodszych fanów.
A potem Raven-Symoné zmieniła swój wcześniejszy program w Disneyu dzięki „Raven's Home”, świadczącym o jej sile wśród fanów i samej sieci. Co do Seleny, tak naprawdę nie wróciła do pełnoetatowego aktorstwa odkąd skończyła „Czarodzieje”.
Zamiast tego wyrosła na jedną z najbardziej kultowych piosenkarek popowych epoki. Oczywiście zaczęła też serial telewizyjny („Selena + Szefowa Kuchni”) i zbliża się jej rola filmowa – i może po prostu odchodzi ze śpiewania, chociaż Cardi B ma nadzieję, że tego nie zrobi.
Ale obie czołowe aktorki znalazły swoje ścieżki dzięki Disneyowi, podobnie jak inne, choć mniej udane gwiazdki.
Po pierwsze, Dove Cameron zrobiła wielki hit dla Disneya z „Descendants”, ale potem udała się na Broadway, aby kontynuować swoją trajektorię w górę. I nawet dawne gwiazdy mniej znanych programów Disneya (takich jak „Bizaardvark”) wspięły się na szczeble trafności – ostatnim przykładem jest Olivia Rodrigo i jej przebój.
Chociaż sława Disney Channel nie jest biletem do życiowego sukcesu dla każdego dziecięcego aktora i aktorki, okazała się opłacalna dla dużej podgrupy gwiazd. Oczywiście warto było dodać House of Mouse do ich życiorysów.