Robbie Williams bezdomny po sprzedaży wszystkich swoich domów

Robbie Williams bezdomny po sprzedaży wszystkich swoich domów
Robbie Williams bezdomny po sprzedaży wszystkich swoich domów
Anonim

Sukces Robbiego Williamsa na rynku nieruchomości został ostatnio ochlapany przez całą prasę – ostatnio podobno sprzedał dom Drake’owi za 50 milionów dolarów – jednak twierdzi, że jego triumf pozbawił go i jego rodzinę miejsca do życia.

Podczas gdy przeciętny bezdomny z pewnością nie ma tyle szczęścia, aby mieć do dyspozycji miliony gotówki, Williams i jego potomstwo obecnie technicznie couch-surfują, dopóki nie wymyślą, gdzie się osiedlić.

Williams powiedział gospodarzom radia „Nie mamy teraz siedziby”

Były frontman „Take That” podzielił się w australijskim programie radiowym „The Kyle and Jackie O Show”: „Nie mamy teraz siedziby, prawie wszędzie sprzedaliśmy, nie żyjemy gdziekolwiek i staramy się to rozgryźć.”

„Czwórka dzieciaków jest ciągle łamigłówką Rubix Cube, którą próbujemy rozwiązać, ponieważ jeśli są uczone, to mnie nie widzą, ponieważ jestem wszędzie, a jeśli są uczone w domu, to oni masz inny zestaw rzeczy, które są problemem."

Williams pozostał nieśmiały, gdy zapytał o swoją niedawną transakcję nieruchomościową z raperem z czołówki list przebojów, chociaż powiedział dowcip: „Gdyby to była prawda, podpisałbym umowę o zachowaniu poufności z każdym Kanadyjczykiem, że to się stało z.”

Williams nazwał kręcenie swojego filmu biograficznego „Lepszy człowiek” „Wspaniałym projektem” „Dla narcyza”

W dzisiejszych czasach nieruchomości nie są jedyną rzeczą, która przechyla się na korzyść Williamsa. Obecnie kręci biografię swojego życia ze słynnym reżyserem „The Greatest Showman” Michaelem Graceyem. Mówiąc o projekcie, zatytułowanym „Lepszy człowiek”, ujawnił „Kręcę film w Australii”.

"Dla narcyza to wspaniały projekt, ponieważ dotyczy mnie i mojego życia. Film jest soczystymi kawałkami zanim straciłem testosteron."

„Projekt jest trochę chaotyczny, ale wkrótce będzie w pełnej harmonii.”

„Wierzę, że zagram mnie później, oczywiście, że musiałbym, myślę, że gram sobie przez całkiem spory kawałek filmu.”

Jednak życie byłej gwiazdy pop to nie tylko słońce i róże. Williams był zdruzgotany śmiercią krykiecisty Shane'a Warne'a, gdy na początku marca w młodym wieku 52 lat uległ podejrzeniu zawału serca.

Składając hołd swojemu zmarłemu przyjacielowi, Williams oświadczył: „Jego odejście zainspirowało mnie do myślenia o życiu w inny sposób – a jego kruchość jest przerażająca”.

"Jeśli nie kochasz Shane'a Warne'a, jesteś dziurą."

Zalecana: