Fani wierzą, że Britney Spears właśnie drażniła nadchodzący film dokumentalny Netflix

Fani wierzą, że Britney Spears właśnie drażniła nadchodzący film dokumentalny Netflix
Fani wierzą, że Britney Spears właśnie drażniła nadchodzący film dokumentalny Netflix
Anonim

Sprawy nigdy nie wydają się być spokojne i swobodne, jeśli chodzi o życie Britney Spears Z jedną sagą za drugą, która rozwija się na naszych oczach, wydaje się, że kobieta, która kiedyś stała tak dumnie na szczycie swojej gry, teraz potyka się i niezdarnie, aby odnaleźć swoje położenie w chaosie, który zawładnął jej życiem.

Przy tak dużej niepewności dotyczącej jej bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia oraz małej lub żadnej wierze fanów w to, że to ona publikuje na swoich kanałach w mediach społecznościowych, jej sytuacja stała się skomplikowana.

Szukając jasności wśród zamieszania, najnowszy post Britney na Instagramie jest analizowany przez fanów w taki sam sposób, jak wszystkie jej inne posty, a fani uważają, że nawiązuje do nadchodzącego filmu dokumentalnego Netflix o jej życiu.

Czy mogłaby nam powiedzieć to, co tak desperacko chcemy wiedzieć?

Britney próbuje coś ujawnić

Fani są przekonani, że Britney Spears próbuje im coś ujawnić w swoim dziwnie napisanym poście na Instagramie. Na początek opublikowała kolejne powtórne zdjęcie, które bardzo zirytowało fanów. To zdjęcie było wielokrotnie używane i poddawane recyklingowi tak wiele razy, że naprawdę są „nad nim” i nie są zainteresowani ponownym odwiedzaniem tego zdjęcia. Jeden fan był tak zirytowany, że napisał; „Jeśli będę musiał zobaczyć jeszcze jedno zdjęcie z tego dnia, wpadnę w zamieszki”. Najwyraźniej na tym zdjęciu nie kryją się żadne tajemnice, w przeciwnym razie do tej pory zostałyby odkryte.

Przenosząc uwagę na jej podpis, fani wydają się zgadzać, że Spears próbuje im opowiedzieć o filmie dokumentalnym, który zostanie wydany na Netflix. Jej podpis brzmi; „Kolejne ujęcie z sesji, którą zrobiłem dla Just A Touch Of Rose ?? !!! Czerwony wciąż jest w ruchu … wkrótce do kin w pobliżu …. DZIECI ??? !!!!!"

Komentarze fanów szybko zaczęły sugerować, że był to projekt, który zawsze miał być emitowany w serwisie Netflix i że jest to dokument, który ujawni, o co chodzi w całej rozmowie o „czerwonej róży”.

Nie teatr… Więc… Netflix?

Komentarz teatralny wydawał się być tym, który większość ludzi wybierała i najbardziej podważała, co skłoniło fanów do założenia, że była to bezpośrednia wiadomość sugerująca, że Netflix pokaże więcej szczegółów na temat życia Britney. W odpowiedzi na jej podpis jeden z fanów napisał; „masz rację… ponieważ pojawi się na Netflix ❤️ kocham cię Brytyjczyku ?”, podczas gdy inny stwierdził; „Nie mogę się doczekać, aby obejrzeć go na Netflix?” i „Królowa sugerowania plotek o kolejnym nowym filmie dokumentalnym!”

Jeśli nie jesteś przekonany, że to właśnie ujawnia jej tajemnicza wiadomość, jeden z fanów przedstawia to w sposób, który będzie bardzo trudny dla każdego. Wskazywali na rozpad ukrytych wiadomości Britney; „Red (Netflix) wciąż jest w ruchu… Wkrótce w kinach w pobliżu.(nowy film dokumentalny)."

Zalecana: